Autor |
Wiadomość |
Figusia
Administrator
Dołączył: 12 Lip 2006
Posty: 1311 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: konikowo;)
|
Wysłany:
Sob 23:29, 07 Kwi 2007 |
 |
|
Ale on jest za bramą bo tam jest stajnia! a poza tym on jest tak odstawiony że stoi w boskie obok, a nawet na padoku nie są razem puszczani i tylko siebie widzą  |
Post został pochwalony 0 razy |
|
 |
 |
|
 |
Lambadzia
Moderator
Dołączył: 12 Lip 2006
Posty: 1241 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 1/5
|
Wysłany:
Pią 21:30, 13 Kwi 2007 |
 |
|
nom... bo wlaściciel mówił ze ona jest już źrebna i musie się jej mleko wysusyć, ale się okazało, że i tak źrebna nie jest a źrebaka odstawił dosyć gwałtownie i jeszcze ich razem nie wypuszcza! ale zawsze jest ładny koncert jak się konie wypuszcza  |
Post został pochwalony 0 razy |
|
 |
 |
Figusia
Administrator
Dołączył: 12 Lip 2006
Posty: 1311 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: konikowo;)
|
Wysłany:
Nie 22:34, 15 Kwi 2007 |
 |
|
no bo Nowicki jest ślepy, gruby i śmierdzi. Aha!! i jeszcze wszędzie krzywo sika!
Sorka za ten spam ale nie mogłam się opanować xD |
Post został pochwalony 0 razy |
|
 |
 |
Lambadzia
Moderator
Dołączył: 12 Lip 2006
Posty: 1241 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 1/5
|
Wysłany:
Nie 11:10, 22 Kwi 2007 |
 |
|
jaki spam?? dobra olać ale najważniejsze, ze nasze koniki są super  |
Post został pochwalony 0 razy |
|
 |
 |
Gość
|
Wysłany:
Wto 22:49, 11 Wrz 2007 |
 |
|
Mam problem... Jak zganaszować mojego konika???. Zawsze mi to nie wychodzi tata tłumaczył mi już to chyba z 50 razy a ja nadal mam z tym problem. Za każdym razem kiedy próbuję to koń przez chwilę idzie zganaszowany ale później zaczyna rzucać łbem i dowidzenia, próbuję póżniej jeszcze raz to staje mi dęba i zazwyczaj takie scenki kończą się upadkiem...  |
|
|
|
 |
Lambadzia
Moderator
Dołączył: 12 Lip 2006
Posty: 1241 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 1/5
|
Wysłany:
Śro 19:51, 12 Wrz 2007 |
 |
|
a próbowałaś jeździć z czambonem?? może to w czymś pomoże  |
Post został pochwalony 0 razy |
|
 |
 |
Gość
|
Wysłany:
Śro 20:43, 12 Wrz 2007 |
 |
|
Dzisiaj próbowałam właśnie. Szedł troszkę dłużej zganaszowany niż zwykle ale później miałam małe rodeo... Czy on ma jakiś uraz już zaczynam wątpić że nam się uda osiągnąć sukces, bo na lonży później chodził zganaszowany nawet w galopie a tak to w stępie parę kroków iść nie może A zawody ujeżdżeniowe się zbliżają i nie wiem czy się nie wycofać mój tata jest wkurzony na mnie a ja na niego. Powiedział że nie dopuści mnie do tych zawodów dopóki nie zganaszuję konia  |
|
|
|
 |
Gość
|
Wysłany:
Pią 23:08, 14 Wrz 2007 |
 |
|
Sorki że tak post pod postem ale chyba mi wybaczycie nie Chodzi o nagłą zmianę nastroju... Udało mi się zganaszować Hetmana On sobie na za dużo pozwalał i postanowiłam się mu dzisiaj nie dać i udało się... Teraz już mogę ćwiczyć następny element tego trudnego programu... |
|
|
|
 |
Figusia
Administrator
Dołączył: 12 Lip 2006
Posty: 1311 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: konikowo;)
|
Wysłany:
Sob 0:31, 15 Wrz 2007 |
 |
|
Gratuluje Ci bardzo a nad czym teraz będziecie ćwiczyć?? |
Post został pochwalony 0 razy |
|
 |
 |
Gość
|
Wysłany:
Sob 10:09, 15 Wrz 2007 |
 |
|
Myślę że nad chodami bocznymi i nad pasażem...(pasażu w sumie nie ma w programie ale warto troszkę popracować nad tym) Przynajmniej tak twierdzi mój tata  |
|
|
|
 |
Lambadzia
Moderator
Dołączył: 12 Lip 2006
Posty: 1241 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 1/5
|
Wysłany:
Nie 15:28, 07 Paź 2007 |
 |
|
hehe to super czyli czambon sie przydal czy nie bardzo?? zycze ci powodzenia ja ostatnio z Fendim (ogierkiem) staralam sie jakos tak pozbierac klus i do rytmu piosenki szlismy hehe nawet nam wychodzilo tylko ja pokracznie na nim wtedy wygladalam bo musialam sie bardzo starac musialam go mocno na wodzach trzymac bo jak go nie trzymalam to prul tym klusem ile sil  |
Post został pochwalony 0 razy |
|
 |
 |
RETINA
Jeden z nas;)
Dołączył: 10 Gru 2007
Posty: 89 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Stajnia
|
Wysłany:
Sob 21:09, 08 Mar 2008 |
 |
|
Mam pytanie. Kupic ochraniacz na kregoslup czy kamizelke??? |
Post został pochwalony 0 razy |
|
 |
 |
Figusia
Administrator
Dołączył: 12 Lip 2006
Posty: 1311 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: konikowo;)
|
Wysłany:
Czw 10:42, 13 Mar 2008 |
 |
|
Hmm ja bym kupiła kamizelke jeżeli potrafisz dobrze jeździć to wątpie żeby Ci się coś poważnego stało, do tego stopnia że ochraniacz jest Ci potrzebny :0 kamizelka lepiej się prezentuje i jest tańsza. |
Post został pochwalony 0 razy |
|
 |
 |
RETINA
Jeden z nas;)
Dołączył: 10 Gru 2007
Posty: 89 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Stajnia
|
Wysłany:
Czw 15:04, 13 Mar 2008 |
 |
|
ale mi chodzi o kamizelke ochronna ktora jest dosyc droga.. a czesto spada sie z konia. najczescie spada dziewczyna ta ktorej ni lubie i jej kolezanki tez...
powiedziala ze mam nie chodzic na konie bo mnie nie lubi... |
Post został pochwalony 0 razy |
|
 |
 |
Figusia
Administrator
Dołączył: 12 Lip 2006
Posty: 1311 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: konikowo;)
|
Wysłany:
Pią 21:54, 14 Mar 2008 |
 |
|
Hmm no nie wiem jak wolisz.. ja bym była za kamizelka bo ochraniacz na kręgosłup nie za ciekawie wygląda:/ przynajmniej wg mnie:P |
Post został pochwalony 0 razy |
|
 |
 |
|